Napisane pod wpływem chwili i emocji. Mam nadzieje, że wam się spodoba i każdy z was będzie potrafił znaleźć odpowiedni pairing dla siebie. Nie zabijajcie za błędy. .. pisane na telefonie xD
______________________________________
______________________________________
Myślisz, że wiesz czym jest wszystko?
Myślisz, że wiesz czym jest każdy twój krok?
Myślisz, że wiesz czym jest drugi człowiek?
Myślisz, że wiesz czym jest miłość?
Myślisz, że wiesz czym jest nienawiść?
Myślisz, że wiesz czym jest złość?
Myślisz, że wiesz czym jest radość?
Myślisz, że wiesz czym jest przebaczenie?
Myślisz, że wiesz czym jest smutek?
Myślisz, że wiesz czym jest szczęście?
Myślisz, że wiesz czym jest zazdrość?
Myślisz, że wiesz czym jest nadzieja?
Myślisz, że wiesz czym jest strata?
Myślisz, że wiesz czym jest wczoraj?
Myślisz, że wiesz czym jest dzisiaj?
Myślisz, że wiesz czym jest jutro?
Myślisz, że wiesz czym jesteś ty?
Dalej myślisz, że wiesz już wszystko?
***
Czym jest wszystko ?
-Taeminnie... chciałbym dać Ci wszystkie te gwiazdy na niebie.
-Tak mało?
-Jak to... mało...? Przecież to wszystkie gwiazdy na niebie. Nie jest ich mało...
-Nie rozumiesz ... kiedy kogoś kochasz nie istnieje coś takiego jak zawsze, wszystko, nieskończoność... bo nawet tyle to za mało.
***
Czym jest krok?
-Taeminnie dlaczego liczysz swoje kroki?
-52...53...54...55...
-Taeminnie odpowiesz mi?
-56...57...58...59...
-Te kroki są ważniejsze ode mnie?
-60...Spójrz ... kolejne 60 kroków, które przeszliśmy razem...
***
Czym jest drugi człowiek ?
-Taeminnie kim ja dla Ciebie jestem..?
-Jesteś mną...
-Słucham?
-Jesteś mną.
-Czy to nie samolubne?
-Skądże... Spójrz... kiedy patrzę w twoje oczy widzę siebie. Kiedy słucham Cię słyszę swoje imie. Kiedy Cię czuję to wtedy gdy dotykasz mnie. Kiedy o tobie myślę ty myślisz o mnie. Kiedy myślisz o sobie myślisz o mnie. Kiedy jesz myślisz czy i ja jem. Kiedy śpisz śpisz ze mną. Kiedy płaczę płaczesz ze mną. Lub przeze mnie. Kiedy sie śmiejesz śmiejesz się ze mną. Lub ze mnie. Kiedy jesteś zły złościsz się ze mną. Lub na mnie. Kiedy się kochamy kochasz się ze mną. Jesteś we mnie. Ja żyję twoim życiem, a ty żyjesz moim. Dlatego ty jesteś mną. A ja jestem tobą. Dalej uważasz, że to samolubne?
***
Czym jest miłość?
-Taeminnie kochasz mnie?
-Nie.
-Naprawdę?
-Naprawdę.
-Dlaczego?
-Bo nie.
-Ale dlaczego? Kochałeś mnie...
-Nigdy Cię nie kochałem.
-W takim razie dlaczego dalej tu jesteś...?
-Bo Cię kocham.
-Ale przed chwilą powiedziałeś...
-Wiem co powiedziałem. Nie kocham Cię jednocześnie kochając Cię jak diabli. Gdybym powiedział, że Cię Kocham spytałbyś dlaczego. Za co. Nie wiem. Nie wiem z co Cię kocham. Chyba... za nic. Tak. Kocha sie za nic.
***
Czym jest nienawiść?
-Taeminnie lubisz mnie?
-Tak.
-Taeminnie nie lubisz mnie?
-Tak.
-A kochasz mnie Taeminnie?
-Tak.
-A nienawidzisz?
-Też. To chyba najbardziej.
-Dlaczego?
-Bo kocham Cię tak mocno, że aż Cię za to nienawidzę.
***
Czym jest złość?
-Taaaaemiiiin! Chodź tu natychmiast dzieciaku!
-Co się stało?
-Czy to ty pobiłeś mój kubek do kawy?
-...
-Ten z zielonym słońcem?
-...
-Taemin!!!!
-Przepraszam... chciałem napić się kawy...
-Czemu nie wziąłeś swojego kubka!?
-Bo na moim nie ma śladów twoich ust...
***
Czym jest radość?
-Czemu się tak cieszysz?
-Bo tu ze mną przyjechałeś.
-Przecież to tylko pobieranie krwi...
-No właśnie. A mimo to ty tu ze mną jesteś.
***
Czym jest przebaczenie?
-Zrobiłem coś okropnego.
-Co się stało Taeminnie...?
-Okłamałem Cię...
-Słucham?
-Umówiłem się wczoraj z Layem...
-Prze... przecież mówiłeś...
-Kłamałem.
-Czy... on Cię dotykał?
-Tak jak inni.
-Czy... podobało ci się to?
-Tak jak zwykle.
-Czy masz zamiar spotkać się z nim jeszcze raz...?
-Tak.
-Taeminnie...nigdy Ci tego nie wybacze...
-Przykro mi...
-Zejdź... zejdź mi z oczu...
-Dobrze.
-Wynoś sie!
-Rozumiem.
-Odejdź!
-Tak zrobię.
-I nigdy nie wracaj!
-Okej... tylko najpierw otwórz ten cholerny prezent urodzinowy, który pomógł mi wybrać...
***
Czym jest smutek?
-Dlaczego tu siedzisz?
-Bo mi smutno...
-Dlaczego Ci smutno?
-Bo skończyły się gumisie...
-I to tylko dlatego...?
-Nie.
-A wiec czemu jeszcze?
-Bo wiedziałem, że dopóki tu nie usiądę ty do mnie nie podejdziesz.
***
Czym jest szczęście?
-Dlaczego płaczesz?
-Bo piję kawę...
-Płaczesz przez głupią kawę?!
-Nie. Płaczę bo to najlepsza kawa w moim życiu.
-Przecież to rozpuszczalna.
-I co z tego?
-I do tego bez cukru.
-No i co?
-I bez mleka.
-Ale zrobiona przez ciebie.
***
Czym jest zazdrość?
-Zazdroszczę Ci...
-Dlaczego Taeminnie?
-Bo jesteś sobą.
-Ty też jesteś sobą.
-Ale nie jestem tobą...
-Dlaczego miałbyś być mną?
-Wiedziałbym więcej.
-Na przykład?
-Jak bardzo mnie kochasz.
***
Czym jest jest nadzieja?
-Przyjdziesz dzisiaj?
-Nie mogę...
-A jutro?
-Mam zajęcia...
-A pojutrze?
-Przepraszam...
-A po pojutrze?
-Jadę do dziadków...
-A po po pojutrze?
-Dlaczego Ci tak na tym zależy?
-Bo za tobą tęsknię...
***
Czym jest strata?
-Taemin on nie wróci...
-Wiem.
-Taemin on już więcej Cie nie przytuli...
-Wiem.
-Taemin już go więcej nie pocałujesz...
-Wiem.
-Taemin już nigdy nie obudzisz się u jego boku...
-Wiem.
-Taemin już nigdy nie kupi Ci mleka...
-Wiem.
-Taemin on umarł...
-Wiem.
-Wiec dlaczego nie płaczesz?
-Wiesz... jeżeli kogoś kochasz to on nigdy nie odchodzi.
***
Czym jest wczoraj?
-Jaki beznadziejny dzień... zupełnie jak wczoraj.
-Nieprawda.
-Jak to nie... beznadziejna pogoda, nie ma co robić, a obiad Jonghyuna jest ochydny...
-Wczoraj to nie pogoda. To nie obiad i nie siedzenie na kanapie. Wczoraj to twój pocałunek na dobranoc... był wczoraj, ale pamiętam go do dzisiaj.
***
Czym jest dzisiaj?
-Co dzisiaj jest?
-Wtorek.
-Nienawidzę wtorków...
-A ja zacząłem je lubić...
-Dlaczego?
-Bo dzisiaj jest wtorek. I to dzisiaj mogę pić z tobą kefir brzoskwiniowy...
***
Czym jest jutro?
-Co będziemy robić jutro?
-Najpierw wstaniemy. Otworzę oczy, a ty mnie przywitasz zasypanym uśmiechem. Potem osobno weźmiemy gorący prysznic i spotkamy się w kuchni na śniadaniu. A potem pójdziemy do pracy i znowu nie zobaczymy się przez cały dzień. Ostatecznie wrócisz później ode mnie i kiedy ja będę już spał ty przyjdziesz i się położysz obok mnie. Ja się przebudzę i tak jak ty rano tym razem to ja się uśmiechnę.
-Zaplanowałeś sobie to wszystko?
-Nie. Ale o tym marzę.
***
Czym jesteś ty?
-Jak myślisz czym jestem??
-Czy to... żaba?
-Nie... no zgaduj!
-Hmmm jakieś zwierzę w ogóle?
-Poniekąd.
-Człowiek?
-To chyba logiczne...
-Nie zawsze. No dobra... święty Mikołaj?
-No weź nie rób sobie jaj!
-No przecież nie robie!
-...To się wal.
-Już wiem czym jesteś.
-Teraz to spieprzaj.
-Naprawdę wiem.
-Nie obchodzi mnie to.
-No daj mi ostatnią szanse.
-Nie!
-Taemin...
-...
-Prosze...?
-Masz jedną szansę. Jak nie zgadniesz to śpisz z Onew.
-Nie ma sprawy.
-W takim razie... czym jestem?
-Nie czym, ale kim. Miłością mojego życia.
Myślisz, że wiesz czym jest każdy twój krok?
Myślisz, że wiesz czym jest drugi człowiek?
Myślisz, że wiesz czym jest miłość?
Myślisz, że wiesz czym jest nienawiść?
Myślisz, że wiesz czym jest złość?
Myślisz, że wiesz czym jest radość?
Myślisz, że wiesz czym jest przebaczenie?
Myślisz, że wiesz czym jest smutek?
Myślisz, że wiesz czym jest szczęście?
Myślisz, że wiesz czym jest zazdrość?
Myślisz, że wiesz czym jest nadzieja?
Myślisz, że wiesz czym jest strata?
Myślisz, że wiesz czym jest wczoraj?
Myślisz, że wiesz czym jest dzisiaj?
Myślisz, że wiesz czym jest jutro?
Myślisz, że wiesz czym jesteś ty?
Dalej myślisz, że wiesz już wszystko?
***
Czym jest wszystko ?
-Taeminnie... chciałbym dać Ci wszystkie te gwiazdy na niebie.
-Tak mało?
-Jak to... mało...? Przecież to wszystkie gwiazdy na niebie. Nie jest ich mało...
-Nie rozumiesz ... kiedy kogoś kochasz nie istnieje coś takiego jak zawsze, wszystko, nieskończoność... bo nawet tyle to za mało.
***
Czym jest krok?
-Taeminnie dlaczego liczysz swoje kroki?
-52...53...54...55...
-Taeminnie odpowiesz mi?
-56...57...58...59...
-Te kroki są ważniejsze ode mnie?
-60...Spójrz ... kolejne 60 kroków, które przeszliśmy razem...
***
Czym jest drugi człowiek ?
-Taeminnie kim ja dla Ciebie jestem..?
-Jesteś mną...
-Słucham?
-Jesteś mną.
-Czy to nie samolubne?
-Skądże... Spójrz... kiedy patrzę w twoje oczy widzę siebie. Kiedy słucham Cię słyszę swoje imie. Kiedy Cię czuję to wtedy gdy dotykasz mnie. Kiedy o tobie myślę ty myślisz o mnie. Kiedy myślisz o sobie myślisz o mnie. Kiedy jesz myślisz czy i ja jem. Kiedy śpisz śpisz ze mną. Kiedy płaczę płaczesz ze mną. Lub przeze mnie. Kiedy sie śmiejesz śmiejesz się ze mną. Lub ze mnie. Kiedy jesteś zły złościsz się ze mną. Lub na mnie. Kiedy się kochamy kochasz się ze mną. Jesteś we mnie. Ja żyję twoim życiem, a ty żyjesz moim. Dlatego ty jesteś mną. A ja jestem tobą. Dalej uważasz, że to samolubne?
***
Czym jest miłość?
-Taeminnie kochasz mnie?
-Nie.
-Naprawdę?
-Naprawdę.
-Dlaczego?
-Bo nie.
-Ale dlaczego? Kochałeś mnie...
-Nigdy Cię nie kochałem.
-W takim razie dlaczego dalej tu jesteś...?
-Bo Cię kocham.
-Ale przed chwilą powiedziałeś...
-Wiem co powiedziałem. Nie kocham Cię jednocześnie kochając Cię jak diabli. Gdybym powiedział, że Cię Kocham spytałbyś dlaczego. Za co. Nie wiem. Nie wiem z co Cię kocham. Chyba... za nic. Tak. Kocha sie za nic.
***
Czym jest nienawiść?
-Taeminnie lubisz mnie?
-Tak.
-Taeminnie nie lubisz mnie?
-Tak.
-A kochasz mnie Taeminnie?
-Tak.
-A nienawidzisz?
-Też. To chyba najbardziej.
-Dlaczego?
-Bo kocham Cię tak mocno, że aż Cię za to nienawidzę.
***
Czym jest złość?
-Taaaaemiiiin! Chodź tu natychmiast dzieciaku!
-Co się stało?
-Czy to ty pobiłeś mój kubek do kawy?
-...
-Ten z zielonym słońcem?
-...
-Taemin!!!!
-Przepraszam... chciałem napić się kawy...
-Czemu nie wziąłeś swojego kubka!?
-Bo na moim nie ma śladów twoich ust...
***
Czym jest radość?
-Czemu się tak cieszysz?
-Bo tu ze mną przyjechałeś.
-Przecież to tylko pobieranie krwi...
-No właśnie. A mimo to ty tu ze mną jesteś.
***
Czym jest przebaczenie?
-Zrobiłem coś okropnego.
-Co się stało Taeminnie...?
-Okłamałem Cię...
-Słucham?
-Umówiłem się wczoraj z Layem...
-Prze... przecież mówiłeś...
-Kłamałem.
-Czy... on Cię dotykał?
-Tak jak inni.
-Czy... podobało ci się to?
-Tak jak zwykle.
-Czy masz zamiar spotkać się z nim jeszcze raz...?
-Tak.
-Taeminnie...nigdy Ci tego nie wybacze...
-Przykro mi...
-Zejdź... zejdź mi z oczu...
-Dobrze.
-Wynoś sie!
-Rozumiem.
-Odejdź!
-Tak zrobię.
-I nigdy nie wracaj!
-Okej... tylko najpierw otwórz ten cholerny prezent urodzinowy, który pomógł mi wybrać...
***
Czym jest smutek?
-Dlaczego tu siedzisz?
-Bo mi smutno...
-Dlaczego Ci smutno?
-Bo skończyły się gumisie...
-I to tylko dlatego...?
-Nie.
-A wiec czemu jeszcze?
-Bo wiedziałem, że dopóki tu nie usiądę ty do mnie nie podejdziesz.
***
Czym jest szczęście?
-Dlaczego płaczesz?
-Bo piję kawę...
-Płaczesz przez głupią kawę?!
-Nie. Płaczę bo to najlepsza kawa w moim życiu.
-Przecież to rozpuszczalna.
-I co z tego?
-I do tego bez cukru.
-No i co?
-I bez mleka.
-Ale zrobiona przez ciebie.
***
Czym jest zazdrość?
-Zazdroszczę Ci...
-Dlaczego Taeminnie?
-Bo jesteś sobą.
-Ty też jesteś sobą.
-Ale nie jestem tobą...
-Dlaczego miałbyś być mną?
-Wiedziałbym więcej.
-Na przykład?
-Jak bardzo mnie kochasz.
***
Czym jest jest nadzieja?
-Przyjdziesz dzisiaj?
-Nie mogę...
-A jutro?
-Mam zajęcia...
-A pojutrze?
-Przepraszam...
-A po pojutrze?
-Jadę do dziadków...
-A po po pojutrze?
-Dlaczego Ci tak na tym zależy?
-Bo za tobą tęsknię...
***
Czym jest strata?
-Taemin on nie wróci...
-Wiem.
-Taemin on już więcej Cie nie przytuli...
-Wiem.
-Taemin już go więcej nie pocałujesz...
-Wiem.
-Taemin już nigdy nie obudzisz się u jego boku...
-Wiem.
-Taemin już nigdy nie kupi Ci mleka...
-Wiem.
-Taemin on umarł...
-Wiem.
-Wiec dlaczego nie płaczesz?
-Wiesz... jeżeli kogoś kochasz to on nigdy nie odchodzi.
***
Czym jest wczoraj?
-Jaki beznadziejny dzień... zupełnie jak wczoraj.
-Nieprawda.
-Jak to nie... beznadziejna pogoda, nie ma co robić, a obiad Jonghyuna jest ochydny...
-Wczoraj to nie pogoda. To nie obiad i nie siedzenie na kanapie. Wczoraj to twój pocałunek na dobranoc... był wczoraj, ale pamiętam go do dzisiaj.
***
Czym jest dzisiaj?
-Co dzisiaj jest?
-Wtorek.
-Nienawidzę wtorków...
-A ja zacząłem je lubić...
-Dlaczego?
-Bo dzisiaj jest wtorek. I to dzisiaj mogę pić z tobą kefir brzoskwiniowy...
***
Czym jest jutro?
-Co będziemy robić jutro?
-Najpierw wstaniemy. Otworzę oczy, a ty mnie przywitasz zasypanym uśmiechem. Potem osobno weźmiemy gorący prysznic i spotkamy się w kuchni na śniadaniu. A potem pójdziemy do pracy i znowu nie zobaczymy się przez cały dzień. Ostatecznie wrócisz później ode mnie i kiedy ja będę już spał ty przyjdziesz i się położysz obok mnie. Ja się przebudzę i tak jak ty rano tym razem to ja się uśmiechnę.
-Zaplanowałeś sobie to wszystko?
-Nie. Ale o tym marzę.
***
Czym jesteś ty?
-Jak myślisz czym jestem??
-Czy to... żaba?
-Nie... no zgaduj!
-Hmmm jakieś zwierzę w ogóle?
-Poniekąd.
-Człowiek?
-To chyba logiczne...
-Nie zawsze. No dobra... święty Mikołaj?
-No weź nie rób sobie jaj!
-No przecież nie robie!
-...To się wal.
-Już wiem czym jesteś.
-Teraz to spieprzaj.
-Naprawdę wiem.
-Nie obchodzi mnie to.
-No daj mi ostatnią szanse.
-Nie!
-Taemin...
-...
-Prosze...?
-Masz jedną szansę. Jak nie zgadniesz to śpisz z Onew.
-Nie ma sprawy.
-W takim razie... czym jestem?
-Nie czym, ale kim. Miłością mojego życia.