sobota, 3 października 2015

Ja, zasrana egoistka!

Wracam do was po baaaaardzo długiej przerwie, za którą przepraszam... tak cholernie mi głupio, że zostawiłam bloga bez żadnej wieści.... Miałam trudny okres, w sumie dalej mam, ale jest już dużo lepiej niż było. Jeżeli ktokolwiek jeszcze się tu ostał, czekał, albo po prostu zajrzy to mam nadzieję, że nie będzie zawiedziony. Jestem pewna, że każdy z was miał (lub będzie miał) w życiu taki okres, gdzie nie będzie was obchodziło nic, a już na pewno nie coś takiego jak strona internetowa z opowiadaniami... Będziecie chcieli tylko świętego spokoju.
Postanowiłam, że skupię, się na one shotach. Dlaczego? Dlatego, że mam pecha do rozdziałówek. Zazwyczaj, albo tracę wenę, albo dzieje się coś co całkowicie uniemożliwia mi dalsze pisanie. Tak było też tym razem, więc usunęłam rozdziałowe opowiadanie, które zaczęłam pisać. Głupio mi po prostu zostawić je zawieszone bo wiem, jakie to wnerwiające, kiedy chcesz wiedzieć co jest dalej, a tu dupa... bo dalszej części nie ma. Dlatego teraz jeżeli będę miała w planach jakąś rozdziałówkę, najpierw ją skończę, a dopiero wtedy wstawią. Póki co jednak będziecie musieli się zadowolić one shotami.
Myślałam jeszcze aby zacząć pisać opowiadanie nie tylko z SHINee, ale i z postaciami z innych zespołów, lub nawet z anime. Co o tym myślicie? Niedawno zaczęłam bowiem na nowo zagłębiać się w świat anime i mangi, i dotarło do mnie jak dużo TAM jest cudownych pairingów *^* Ba... jak dużo ich jest, a jak mało osób to wykorzystuje.
Postaram się wstawiać opowiadanie średnio raz na dwa, trzy tygodnie, chociaż wiadomo, to zależy też od weny, czasu i możliwości.
Mam nadzieję, że wybaczycie mi mój egoizm i dalej będziecie tak chętnie czytać moje wypociny. Mam nadzieję też, że zobaczę komentarze, bo to właściwie dzięki nim zrozumiałam, że faktycznie, komuś się to podoba i jest sens pisania dalej. To one mnie zmobilizowały do powrotu i za do dziękuję każdemu, kto zostawił komentarz pod którymkolwiek z postów...
Jeszcze raz przepraszam (kur.... za dużo tego -.-) i dziękuję.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz